Sobota, 19 września 2026
Imieniny: January, Konstancja, Teodor
Polityka Krajowa 15.09.2026 Wideo

Premier Tusk: kryptowaluty, paliwa i weta prezydenta tworzą "ponurą całość"

Premier Donald Tusk zapowiedział pełne rozliczenie afery Orlenu i zaapelował do prezydenta o podpisanie ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych.
Wideo Premier Tusk: kryptowaluty, paliwa i weta prezydenta tworzą "ponurą całość"

1,6 mld zł strat i pytania o odpowiedzialność

Sprawa, którą opisano w międzynarodowych mediach, dotyczy nieudanej transakcji zakupu wenezuelskiej ropy przez spółkę Orlen Trading Switzerland. Doszło do niej w czasie, gdy prezesem koncernu był Daniel Obajtek. Spółka wypłaciła pośrednikowi około 230 mln dolarów zaliczki na dostawy surowca, które w dużej mierze nigdy nie zostały zrealizowane. Według ujawnionych informacji straty poniesione przez państwo polskie w wyniku tej jednej operacji sięgnęły 1,6 mld zł.

Premier Donald Tusk, odnosząc się do tych doniesień, stwierdził, że cała sprawa układa się w niepokojący wzorzec. Wskazał na splot kilku elementów: wykorzystania kryptowalut, niejasnych interesów na rynku paliw oraz działań politycznych, które utrudniają rozliczenie. Jego zdaniem całość tworzy "bardzo ponurą całość", zwłaszcza gdy dochodzą do tego konsekwentne weta lub blokady ze strony prezydenta.

"Wszystko układa się w bardzo ponurą całość, bo oprócz tego magicznego trójkąta: kryptowaluty, brudne interesy na paliwach i PiS, dochodzą konsekwentne weta lub blokady ze strony Prezydenta"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Szef rządu zapowiedział, że nieprawidłowości związane z działalnością Orlenu za czasów poprzedniej władzy zostaną w pełni rozliczone. Podkreślił, że opinia publiczna ma prawo znać prawdę o tej sprawie, dlatego informacje o postępach w śledztwie będą systematycznie przekazywane.

Kluczowe liczby i decyzje

  • 1,6 mld zł - szacowana strata państwa w wyniku nieudanej transakcji zakupu ropy
  • 230 mln dolarów - zaliczka wypłacona pośrednikowi przez Orlen Trading Switzerland
  • 16 mld zł - zysk netto Orlenu w pierwszym półroczu 2026 r. (wobec niespełna 6 mld zł rok wcześniej)
  • 3 miesiące - okres, na jaki kierowcy mają automatycznie tracić prawo jazdy za lekceważenie sygnalizacji na przejazdach kolejowych

Premier zaapelował również do prezydenta Karola Nawrockiego o to, by nie blokował ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych. Rząd przyjął ten projekt po raz drugi, a szef rządu zagwarantował, że natychmiast po podpisie prezydenta zrealizowany zostanie kolejny wariant programu CPN. Pierwszy projekt został zablokowany przez prezydenta, który nie złożył pod nim podpisu i skierował go do Trybunału Konstytucyjnego.

"Gwarantuję, że jeśli Prezydent wreszcie podpisze ponownie złożoną ustawę o nadzwyczajnych zyskach, natychmiast zrealizujemy kolejny etap CPN"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Środki pozyskane z podatku mają pozwolić na kolejne w tym roku obniżenie VAT i akcyzy na paliwa. Premier podkreślił, że to nie Polacy powinni ponosić koszty kryzysu paliwowego, tym bardziej że nie odpowiadają za wojnę na Bliskim Wschodzie ani nie mają wpływu na politykę Donalda Trumpa czy Władimira Putina.

Śledztwo i zarzuty dla podejrzanych

Nad śledztwami dotyczącymi Orlenu osobisty nadzór sprawuje Prokurator Generalny Waldemar Żurek. Część osób usłyszała już zarzuty, niektórzy podejrzani ukrywają się przed wymiarem sprawiedliwości, między innymi w Dubaju. Premier zwrócił uwagę, że skala powiązań może być większa, niż początkowo sądzono.

"Teraz rozumiem nerwowe zachowania urzędników Prezydenta i polityków opozycji. Dzisiaj łatwiej jest zrozumieć ich strach, bo wygląda na to, że w aferze Zondakrypto i tej paliwowej, możemy mieć do czynienia z siecią brudnych interesów, która ich przerosła"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Według słów premiera cały świat dowiaduje się o aferze Orlenu za czasów pana Obajtka, a międzynarodowe media piszą o jednym z największych skandali w historii naszego kraju. Szef rządu podkreślił, że to właśnie kryptowaluty pomogły w realizacji niejasnego interesu paliwowego, a mechanizm obejmował dziwnych pośredników i przekazywanie pieniędzy bez gwarancji uzyskania surowca.

Bezpieczeństwo na przejazdach kolejowych

Rada Ministrów przyjęła również projekt zaostrzający sankcje za wjazd na przejazdy kolejowe mimo czerwonego światła lub opuszczających się zapór i rogatek. Nowe przepisy przewidują między innymi automatyczne odebranie prawa jazdy na trzy miesiące kierowcom, którzy nie zastosują się do sygnalizacji. W najpoważniejszych przypadkach takie zachowanie będzie mogło zostać zakwalifikowane jako przestępstwo.

Premier zaapelował o szybkie przyjęcie tych przepisów, tłumacząc, że praca kierowców, szczególnie ciężarówek, jest bardzo wymagająca i trudna, ale nie można ryzykować ludzkim życiem. Zmiany w prawie są odpowiedzią na narastający problem bezpieczeństwa na przejazdach kolejowych oraz apele środowiska kolejowego.

"Zdaję sobie sprawę, że praca kierowców, szczególnie ciężarówek, jest bardzo wymagająca i trudna, ale nie możemy ryzykować ludzkim życiem, więc będę apelował o szybkie przyjęcie także tego zaostrzenia przepisów. I mam nadzieję, że wszyscy rozumieją potrzebę tych przepisów"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Nowe regulacje to także reakcja na niedawną katastrofę w Sokolnikach Suchych na Mazowszu, gdzie pociąg Intercity zderzył się z ciężarówką. W wypadku zginęła jedna osoba, a wiele zostało rannych. Zdaniem ekspertów zaostrzenie kar może realnie zmniejszyć liczbę takich zdarzeń w przyszłości.

Co to oznacza dla mieszkańców Wałbrzycha i regionu?

Dla kierowców z Wałbrzycha i okolic zmiany na przejazdach kolejowych mogą mieć szczególne znaczenie. W regionie wałbrzyskim, zwłaszcza na trasach w kierunku Świebodzic, Jaworzyny Śląskiej czy Boguszowa-Gorc, znajduje się wiele przejazdów kolejowych, w tym na liniach o dużym natężeniu ruchu towarowego. Zaostrzenie kar za lekceważenie sygnalizacji oznacza, że każdy mieszkaniec, który regularnie podróżuje tymi trasami, musi zachować szczególną ostrożność. Automatyczna utrata prawa jazdy na trzy miesiące to dotkliwa konsekwencja, która może wpłynąć na codzienne dojazdy do pracy, zwłaszcza w przypadku osób zatrudnionych w kopalniach lub zakładach przemysłowych w regionie.

Z kolei ustawa o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych, jeśli zostanie podpisana przez prezydenta, może przełożyć się na ceny paliw na stacjach w Wałbrzychu i powiatach ościennych. Obniżenie VAT i akcyzy to konkretna ulga dla kierowców, którzy w regionie często korzystają z samochodów w codziennych dojazdach. Dla lokalnych przedsiębiorców transportowych, których w powiecie wałbrzyskim nie brakuje, niższe koszty paliwa mogą oznaczać realne oszczędności w prowadzeniu działalności.

Mieszkańcy regionu z uwagą śledzą również wątek rozliczenia afery Orlenu, ponieważ dotyczy ona spółki, która przez lata była postrzegana jako strategiczna dla polskiej gospodarki. Dla wielu mieszkańców Wałbrzycha, w tym byłych pracowników sektora paliwowego i energetycznego, pytanie o odpowiedzialność za straty państwa ma wymiar nie tylko polityczny, ale i moralny.