Sobota, 19 września 2026
Imieniny: January, Konstancja, Teodor
Polityka Krajowa 11.09.2026 Wideo

Piorun z Kielc trafia do wojska. Pierwsza umowa wykonawcza w programie SAFE

Ponad 8 mld zł na przenośne zestawy przeciwlotnicze Piorun - Agencja Uzbrojenia i Mesko podpisały pierwszą umowę wykonawczą podczas targów w Kielcach.
Wideo Piorun z Kielc trafia do wojska. Pierwsza umowa wykonawcza w programie SAFE

Rekordowy kontrakt na Pioruny i nowy impuls dla polskiego przemysłu

Podczas Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego w Kielcach podpisano pierwszą umowę wykonawczą do wartej ponad 8 mld zł umowy ramowej na dostawy przenośnych przeciwlotniczych zestawów rakietowych Piorun. Dokument sygnowały Agencja Uzbrojenia oraz spółka Mesko, należąca do Polskiej Grupy Zbrojeniowej. To przełomowy moment dla krajowego sektora obronnego, który od miesięcy czekał na konkretyzację zapowiedzi rządowych dotyczących finansowania zbrojeń ze środków programu SAFE.

Program SAFE, czyli instrument wsparcia unijnego dla przemysłu obronnego, ma zapewnić Polsce stabilne i wieloletnie finansowanie produkcji uzbrojenia. Premier Donald Tusk podkreślił, że realizacja programu przebiega bardzo dynamicznie, a podpisana umowa to kolejny krok w kierunku wzmocnienia bezpieczeństwa państwa. Zaznaczył przy tym, że środki płynące z zagranicy - zarówno w euro, dolarach, jak i złotych - trafiają bezpośrednio do polskich zakładów.

"Dziś z wielką dumą mówimy o tym, co dzieje się w polskim przemyśle zbrojeniowym. Dzięki programowi SAFE miliardy euro, dolarów i złotych płyną do polskiego przemysłu"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Umowa wykonawcza obejmuje konkretne partie sprzętu, które w najbliższych latach zasilą jednostki Wojska Polskiego. Pioruny to zestawy klasy MANPADS, przeznaczone do zwalczania niskolecących celów powietrznych, takich jak śmigłowce, samoloty bezzałogowe i pociski manewrujące. Ich produkcja opiera się w całości na polskiej myśli technicznej i krajowych zakładach, co czyni ten kontrakt szczególnie istotnym z punktu widzenia bezpieczeństwa dostaw.

Piorun polskim hitem eksportowym. Norwegia, Łotwa i Litwa kupują

Polski Piorun stał się towarem rozpoznawalnym na arenie międzynarodowej. W ostatnim czasie na zakup zestawów zdecydowały się Norwegia, Łotwa oraz Litwa. To nie tylko sukces handlowy, ale także dowód zaufania sojuszników do polskiej technologii obronnej. Dla rodzimego przemysłu oznacza to stabilne zamówienia, rozwój linii produkcyjnych i utrzymanie miejsc pracy w zakładach zbrojeniowych.

Eksportowa pozycja Pioruna wzmacnia polską pozycję w NATO i w regionie Morza Bałtyckiego. Kraje bałtyckie oraz państwa skandynawskie modernizują swoje siły zbrojne w odpowiedzi na rosnące zagrożenie ze strony Rosji. Polska, jako producent sprawdzonego sprzętu, staje się naturalnym partnerem w tych działaniach. Dla Mesko oznacza to konieczność rozbudowy mocy produkcyjnych i dalszych inwestycji w zaplecze technologiczne.

Premier zwrócił uwagę, że Kielce nie są wyłącznie miejscem, gdzie prezentuje się nowoczesne uzbrojenie. To także przestrzeń, w której widoczny jest gospodarczy sukces polskich firm, wynalazców i inżynierów. Współpraca wojska z przemysłem - zdaniem szefa rządu - znacząco przyspieszyła tempo rozwoju krajowego sektora obronnego.

Niedźwiedź w rok, Borsuk w siedem lat. Nowy wóz piechoty pokazuje tempo

W Kielcach zaprezentowano również nowy ciężki bojowy wóz piechoty Niedźwiedź. Jego powstanie zajęło zaledwie 12 miesięcy, podczas gdy opracowanie wozu Borsuk wymagało 7 lat. Ta różnica doskonale ilustruje skalę postępu, jaki dokonał się w polskim przemyśle obronnym w ostatnim czasie. Szybsze wdrażanie nowych konstrukcji to efekt lepszej współpracy między wojskiem, przedsiębiorcami i menedżerami.

Nowy wóz piechoty ma wzmocnić zdolności wojsk lądowych, zwłaszcza w zakresie wsparcia ogniowego i transportu żołnierzy na polu walki. Jego konstrukcja uwzględnia doświadczenia z konfliktów zbrojnych, w tym wojny w Ukrainie, gdzie kluczowe okazały się mobilność, ochrona załogi i możliwość szybkiego reagowania na zagrożenia. Prezentacja Niedźwiedzia w Kielcach to sygnał, że polski przemysł jest gotowy na szybsze dostarczanie nowoczesnego sprzętu.

Zdaniem premiera tempo rozwoju polskiego przemysłu obronnego znacząco przyspieszyło dzięki współpracy wojska z przedsiębiorcami. Przykład Niedźwiedzia pokazuje, że polskie firmy są w stanie konkurować nie tylko jakością, ale także czasem realizacji. To istotne w kontekście dynamicznie zmieniającej się sytuacji bezpieczeństwa w Europie Środkowo-Wschodniej.

Polski Starlink i satelity dla armii. MILSATCOM nabiera kształtu

Podczas targów podpisano list intencyjny dotyczący współpracy przy budowie polskiego wojskowego systemu łączności satelitarnej MILSATCOM. Dokument sygnowały Polska Grupa Zbrojeniowa oraz firma ICEYE. Premier poinformował, że do końca roku Polska będzie miała 9 satelitów, które zapewnią wojsku obrazowanie całej planety w ciągu kilku minut. To ogromny skok technologiczny, który znacząco zwiększy zdolności rozpoznawcze armii.

Ambicją rządu jest stworzenie "polskiego Starlinka" - suwerennego systemu łączności satelitarnej, który wzmocni bezpieczeństwo i niezależność państwa. Doświadczenia wojny rosyjsko-ukraińskiej pokazują, że niezawodna łączność ma dziś kluczowe znaczenie na współczesnym polu walki. Polska ma potencjał, aby rozwijać w tym obszarze własne zdolności, wzmacniając tym samym bezpieczeństwo całej Europy.

"Do końca roku będziemy mieli 9 satelitów, które zapewnią wojsku obrazowanie całej planety w ciągu kilku minut"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

System MILSATCOM ma być odpowiedzią na rosnące potrzeby komunikacyjne i rozpoznawcze polskiej armii. Współpraca z ICEYE, fińską firmą specjalizującą się w technologii radarowej obserwacji Ziemi, pozwoli na szybkie wdrożenie nowoczesnych rozwiązań. Suwerenny system łączności satelitarnej to nie tylko kwestia technologii, ale także bezpieczeństwa strategicznego - niezależność od zewnętrznych dostawców staje się priorytetem.

25. rocznica zamachów z 11 września. Polska przypomina o zasadzie sojuszniczej

Nawiązując do 25. rocznicy zamachów na World Trade Center, premier przypomniał, że Polska zawsze poważnie traktuje swoje zobowiązania międzynarodowe i tego samego oczekuje od swoich sojuszników. W atakach z 11 września 2001 r. zginęło blisko 3 tys. osób, w tym 6 obywateli Polski. Po raz pierwszy w historii NATO uruchomiło art. 5 Traktatu Północnoatlantyckiego, zgodnie z którym zbrojna napaść na jednego z członków Sojuszu jest traktowana jako napaść na wszystkich.

Polska w tej tragicznej godzinie pokazała, że jest sojusznikiem stabilnym i lojalnym. W akcji wymierzonej w światowy terroryzm zginęło 43 polskich żołnierzy. Premier podkreślił, że zasada "jeden za wszystkich, wszyscy za jednego" musi pozostać fundamentem wspólnoty Zachodu. Dziś - jak zaznaczył - jest to ważniejsze niż kiedykolwiek wcześniej.

"Zasada 'jeden za wszystkich, wszyscy za jednego' musi pozostać fundamentem naszej wspólnoty. Dziś jest to ważniejsze niż kiedykolwiek wcześniej"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Przykładem działań sojuszniczych jest współpraca Warszawy z Ottawą. Kanada, której reprezentacja gościła w Kielcach, jest jedynym państwem spoza Unii Europejskiej uczestniczącym w mechanizmie SAFE. To pokazuje, że program nie ogranicza się wyłącznie do państw członkowskich, ale przyciąga także kluczowych partnerów z NATO.

Co to oznacza dla Wałbrzycha i regionu?

Rozwój polskiego przemysłu obronnego ma bezpośrednie przełożenie na Dolny Śląsk, w tym na Wałbrzych i okolice. W regionie działa wiele firm z branży metalowej, elektronicznej i mechanicznej, które mogą być poddostawcami dla zakładów takich jak Mesko czy PGZ. Zwiększone zamówienia na sprzęt wojskowy oznaczają większe zapotrzebowanie na komponenty, usługi transportowe i specjalistyczne prace inżynieryjne. Dla lokalnych przedsiębiorców to szansa na nowe kontrakty i stabilne miejsca pracy.

W Wałbrzychu i najbliższej okolicy funkcjonują zakłady przemysłowe, które od lat współpracują z sektorem zbrojeniowym. Rozwój programów takich jak SAFE, Piorun czy Niedźwiedź może oznaczać napływ zamówień również do mniejszych firm z regionu. To istotne w kontekście lokalnego rynku pracy, który wciąż boryka się z konsekwencjami transformacji gospodarczej. Inwestycje w przemysł obronny to także impuls dla szkolnictwa technicznego i zawodowego - rosnące zapotrzebowanie na wykwalifikowanych pracowników może zachęcić młodych ludzi do kształcenia się w kierunkach technicznych.

Dla mieszkańców Wałbrzycha ważne jest również to, że wzmacnianie bezpieczeństwa państwa przekłada się na poczucie stabilności i ochrony. W obliczu napiętej sytuacji geopolitycznej inwestycje w armię i przemysł obronny są odbierane jako działania strategiczne, które mogą przynieść korzyści także na poziomie lokalnym - poprzez rozwój infrastruktury, nowe miejsca pracy i większe zaangażowanie regionu w kluczowe projekty państwowe.

  • Wartość umowy ramowej na zestawy Piorun: ponad 8 mld zł
  • Pierwsza umowa wykonawcza podpisana podczas targów w Kielcach
  • Eksporterzy Pioruna: Norwegia, Łotwa, Litwa
  • Czas powstania wozu Niedźwiedź: 12 miesięcy (Borsuk - 7 lat)
  • Liczba satelitów dla armii do końca roku: 9
  • Rocznica zamachów z 11 września 2001 r. - 25 lat
  • Liczba ofiar zamachów: blisko 3 tys. osób, w tym 6 Polaków
  • Polscy żołnierze, którzy zginęli w akcji antyterrorystycznej: 43
  • Kanada - jedyny kraj spoza UE w mechanizmie SAFE