Czwartek, 23 lipca 2026
Imieniny: Brygida, Apolinary, Bogna

Czy połączy ich rowerowa ścieżka? Mieszkaniec Świdnicy walczy o trasę do Wałbrzycha

Reklamuj sie w tym artykule

Czy 20 kilometrów dzielących Świdnicę i Wałbrzych może wreszcie połączyć bezpieczna droga rowerowa? Mieszkaniec Świdnicy, Szymon Słomka, postanowił wziąć sprawy w swoje ręce i złożył petycję do władz samorządowych o budowę ścieżki rowerowej łączącej dwa największe miasta regionu wałbrzyskiego. Inicjatywa zyskuje coraz szersze poparcie, ale na razie – brak oficjalnej odpowiedzi.

Bezpośrednie połączenie? Dziś go nie ma

Choć Świdnicę i Wałbrzych dzieli zaledwie 20 km, rowerzyści nie mają żadnej bezpiecznej trasy między tymi miastami. Nie kursuje bezpośredni pociąg ani autobus miejski. Jedyną możliwością jest jazda ruchem ogólnym po drodze krajowej nr 35, która nie ma pobocza, lub po drodze wojewódzkiej nr 379, czyli popularnej „Witoszówce”. Obie trasy są uciążliwe i niebezpieczne dla jednośladów.

Autor petycji zwraca uwagę, że alternatywą mogłoby być poprowadzenie ścieżki przez las, ale tam znajdują się dukty leśne – drogi dla sprzętu leśnego, które wymagają uzgodnień z Lasami Państwowymi. Dodatkowym wyzwaniem jest różnica poziomów terenu, która na niektórych odcinkach może być sporym utrudnieniem.

Zarówno w pasie drogowym jest sens, ale również fajną opcją byłoby poprowadzenie tej ścieżki przez las, tylko że tam są dukty – drogi dla sprzętu leśnego, więc tutaj Lasy Państwowe powinny jakby jakoś się wypowiedzieć i określić. No problem jest też również z nachyleniem na tej trasie, to jest wyzwanie. No ale wydaje mi się, że właśnie jeśli się to uda ogarnąć, to będzie jedna z piękniejszych tras w okolicy. Jestem przekonany, że i Świdniczanie, i Wałbrzyszanie, i w ogóle ludzie z Wrocławia będą przyjeżdżać, żeby po tej trasie się przejechać

Szymon Słomka, autor petycji

Petycja w urzędach – cisza przed burzą?

Dokument trafił do Lasów Państwowych, władz Wałbrzycha, Świdnicy oraz zarządcy drogi wojewódzkiej nr 379, czyli Urzędu Marszałkowskiego. Mimo że od wysłania petycji minęły już 2 tygodnie, żadna z tych instytucji nie udzieliła odpowiedzi. Autor zapewnia jednak, że odzew wśród mieszkańców jest bardzo pozytywny.

– Z kim o tym nie rozmawiam, każdy jest na tak. Lokalna gazeta wspomniała o inicjatywie, rozmawiam z rodziną, przyjaciółmi, sportowcami – wszyscy podchodzą entuzjastycznie. To inicjatywa, która ma łączyć ludzi – podkreśla Słomka.

Urzędnicy odpowiadają – plany i trudności

Redakcja zwróciła się z pytaniami do Dolnośląskiej Służby Dróg i Kolei oraz Urzędu Marszałkowskiego. W odpowiedzi wskazano, że odcinek od Starego Julianowa do okolic Modliszowa jest stosunkowo łatwy do realizacji – wymaga jedynie poszerzenia pasa drogowego i budowy nowej ścieżki. Z kolei fragment od Modliszowa w stronę ronda w Witoszowie Dolnym jest znacznie trudniejszy ze względu na przebieg przez teren leśny.

– Budowa tej ścieżki rowerowej wymagałaby od nas dużych nakładów inwestycyjnych, a także znacznego poszerzenia pasa drogowego – czytamy w odpowiedzi urzędu. Jednocześnie poinformowano, że na odcinku leśnym rowerzyści mogą korzystać z istniejących dróg leśnych. Wskazano też na bieżące plany: gmina Świdnica, w porozumieniu z DSDiK, przymierza się do połączenia DW 379 z Burkatowem.

Lokalna społeczność na tak – czy to początek czegoś większego?

Inicjatywa spotkała się z szerokim poparciem nie tylko wśród mieszkańców obu miast, ale także poza regionem. Autor petycji nie ma wątpliwości, że trasa mogłaby stać się atrakcją turystyczną przyciągającą gości z Wrocławia i okolic. Dla lokalnej społeczności to przede wszystkim szansa na bezpieczne i ekologiczne połączenie, którego dziś brakuje.

Kontekst jest jasny: w dobie rosnącej popularności rowerów jako środka transportu i rekreacji, brak bezpiecznej infrastruktury między dwoma dużymi miastami to problem, który domaga się rozwiązania. Petycja Szymona Słomki być może stanie się impulsem do realnych działań.

Do sprawy będziemy wracać. Stanowisko w sprawie petycji przekazały Dolnośląska Służba Dróg i Kolei oraz Urząd Marszałkowski.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
MW

Marek Wyrzykowski

Od lat opisuje sprawy Wałbrzycha, łącząc rzetelną weryfikację faktów z wyczuciem lokalnego kontekstu.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!