Średniowieczny piknik pod ruinami zamku Cisy. Rekonstruktorzy opanują wzgórze już w ten weekend
W sobotę i niedzielę po 23 lipca 2026 roku u stóp ruin Zamku Cisy rozbije się prawdziwe średniowieczne obozowisko. Rekonstruktorzy z całej Polski przywiozą ze sobą nie tylko zbroje, ale też dawne rzemiosło, kuchnię i atmosferę epoki, w której „nie było nic poza pracą własnych rąk”.
Powrót do epoki bez prądu i plastiku
Pod Cisy zjadą grupy rekonstrukcyjne, które na kilka dni zamienią polanę w autentyczną wioskę z czasów Piastów i Jagiellonów. Organizatorzy zapowiadają pokazy walk rycerskich, turniej łuczniczy oraz tradycyjne gry zręcznościowe, które – jak mówi wójt gminy Stare Bogaczowice – mają przenieść uczestników w czasy, gdy „dzieci biegały w błocie, a mamy zajmowały się rękodziełem”.
Nie zabraknie też stoisk z epickim jadłem: będzie można spróbować potraw przygotowanych według średniowiecznych receptur. Dla tych, którzy wolą posłuchać niż walczyć, przewidziano opowieści o życiu rycerzy – ich codziennych trudach, honorze i zwyczajach.
To jest takie trochę przeniesienie się do epoki, gdzie nie było tak jakby nic poza pracą własnych rąk. Beztroskie troszeczkę życie, dzieci biegają w błocie, mamy z epoki, rękodzieło. Są osoby, które opowiadają ciekawie o wydarzeniach z tamtych czasów. Odbywają się turnieje, gry, które są też związane jakby z tą epoką średniowieczną.
Tomasz Fąka, wójt gminy Stare Bogaczowice
Warsztaty i pokazy – nie tylko walki
Organizatorzy zadbali, by piknik był nie tylko widowiskiem, ale też lekcją historii. Zaplanowano warsztaty wikliniarskie, podczas których uczestnicy nauczą się pleść kosze i ozdoby tak, jak robiono to przed wiekami. Równocześnie odbędą się pokazy dawnego ziołolecznictwa – specjaliści zdradzą, jakimi metodami leczyli się nasi przodkowie, gdy „nie było medycyny tak tradycyjnie, tylko właśnie ziołolecznictwo”.
Jak podkreśla wójt Fąka, największym atutem wydarzenia jest atmosfera: „Osobiście lubię tam właśnie przebywać między nimi, dlatego że ta atmosfera taka jest odczuwalna, że zapominamy troszeczkę o tej codzienności, która nas otacza. Możemy odpocząć od tego i zobaczyć, jak to kiedyś było”.
Jak dojechać i gdzie zaparkować?
Dla gości podróżujących samochodem wyznaczono darmowe miejsca postojowe przy drodze od strony Cieszowa. To praktyczne rozwiązanie dla rodzin z dziećmi oraz osób, które nie chcą ryzykować błotnistych butów. Alternatywnie można dojść pieszo lub dojechać rowerem szlakiem od strony Podzamcza – trasa wiedzie przez malownicze lasy i łąki.
Organizatorzy przypominają, że teren wokół ruin nie jest duży, dlatego warto przyjechać wcześniej, by znaleźć dogodne miejsce. Piknik odbędzie się bez względu na pogodę, a w razie deszczu część pokazów przeniesiona zostanie pod namioty rekonstruktorów.
Dlaczego to ważne dla lokalnej społeczności?
Wydarzenie pod zamkiem Cisy to nie tylko atrakcja turystyczna, ale też sposób na ożywienie dziedzictwa regionu. Gmina Stare Bogaczowice od lat stawia na promocję historii i przyrody – piknik średniowieczny przyciąga gości z całego Dolnego Śląska, wspiera lokalnych rzemieślników i integruje mieszkańców. W dobie wszechobecnej cyfryzacji takie imprezy pozwalają odpocząć od ekranów i doświadczyć czegoś autentycznego.
Co dalej?
Jeśli pogoda dopisze, organizatorzy planują rozszerzyć piknik o nocne zwiedzanie ruin przy blasku pochodni. Na razie jednak warto zarezerwować sobie weekend 25-26 lipca 2026 – zapowiada się wydarzenie, o którym będzie głośno w całym powiecie. Wstęp na piknik jest wolny.
Informacje przekazał Urząd Gminy Stare Bogaczowice.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!