Motocykle 05.08.2026

Pijany 31-latek spowodował wypadek motorowerem bez rejestracji w Wałbrzychu

🚨 Pijany 31-latek wjechał pod prąd motorowerem i uderzył w auto. Miał 0,28 promila. Teraz grozi mu wysoka grzywna i zakaz prowadzenia pojazdów!

Komenda Miejska Policji w Wałbrzychu

Mazowiecka 2, 58-300 Wałbrzych

Wczorajsze popołudnie na ulicy Malczewskiego w Wałbrzychu upłynęło pod znakiem interwencji policji. Funkcjonariuszki z miejscowej komendy, pracujące w wydziale ruchu drogowego, otrzymały zgłoszenie o kolizji z udziałem motoroweru i samochodu osobowego. Na miejscu szybko ustaliły, że winę ponosi 31-letni mieszkaniec miasta, który kierował niezarejestrowanym jednośladem.

Do zdarzenia doszło około godziny 20:00. Mężczyzna jechał motorowerem, ignorując znak zakazu wjazdu na drogę jednokierunkową. Wjechał pod prąd i czołowo zderzył się z prawidłowo jadącym samochodem prowadzonym przez 29-latka. Siła uderzenia spowodowała obrażenia nogi u sprawcy, który trafił do szpitala.

Podczas rozmowy z poszkodowanym kierowcą policjantki wyczuły od 31-latka woń alkoholu. Badanie alkomatem wykazało 0,28 promila w jego organizmie. To wystarczający powód, aby postawić mu zarzuty związane z kierowaniem pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz spowodowaniem zagrożenia w ruchu drogowym.

Funkcjonariuszki zabezpieczyły motorower i odholowały go na policyjny parking. Sporządziły również pełną dokumentację, która trafi do sądu. 31-latek może spodziewać się surowych konsekwencji – grozi mu długoletni zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysoka grzywna.

Policja apeluje do mieszkańców o reagowanie na przypadki jazdy pod wpływem alkoholu oraz poruszanie się pojazdami niedopuszczonymi do ruchu. Każde takie zgłoszenie pod numerem 112 może zapobiec tragedii.

Źródło: policja.gov.pl

KS

Katarzyna Szczepańska

Młodsza redaktorka kroniki: informuje szybko i odpowiedzialnie, zawsze z naciskiem na potwierdzone fakty.

Więcej artykułów →

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.