Kolejny rowerzysta pod wpływem alkoholu zatrzymany w Wałbrzychu
46-latek miał 0,42 promila i wsiadł na rower. Mandat 1000 zł i koniec jazdy – kontrola zaskoczyła go na ul. 11 Listopada.
Wałbrzyscy funkcjonariusze nie zwalniają tempa w kontrolach jednośladów. Wczoraj po południu na ulicy 11 Listopada w dzielnicy Stary Zdrój zatrzymali rowerzystę, który wyraźnie nie powinien wsiadać na swój pojazd. 46-letni mieszkaniec miasta miał w organizmie 0,42 promila alkoholu – wynik badania wykonany przez policjantów z drugiego komisariatu nie pozostawiał wątpliwości.
Mężczyzna za swoje zachowanie otrzymał mandat w wysokości tysiąca złotych, a jego przejażdżka zakończyła się w tym miejscu – do domu musiał udać się pieszo. To kolejny taki przypadek w tym roku w Wałbrzychu, a mundurowi zapowiadają, że to nie koniec wzmożonych kontroli w okresie letnim.
Przypominamy, że zgodnie z obowiązującymi przepisami rowerzysta, który wsiada na jednoślad po alkoholu, może zostać ukarany grzywną – do 0,5 promila to tysiąc złotych, a powyżej tej wartości już 2,5 tysiąca złotych. Co więcej, jeśli sprawa trafi do sądu, kara może być znacznie surowsza – grozi nie tylko wysoka grzywna, ale również zakaz kierowania rowerem nawet na wiele miesięcy. Policjanci apelują o rozwagę i przypominają, że jazda na „podwójnym gazie” to nie tylko mandat, ale przede wszystkim ogromne zagrożenie dla życia i zdrowia – zarówno własnego, jak i innych uczestników ruchu drogowego.
Źródło: policja.gov.pl