Piątek, 7 sierpnia 2026
Imieniny: Dorota, Kajetan, Konrad

Odbudowa drogi nad Jeziorem Bystrzyckim po powodzi. Prace nabierają tempa, koniec remontu już jesienią

Reklamuj sie w tym artykule

Kierowcy i mieszkańcy powiatu wałbrzyskiego odetchną z ulgą – po niemal dwóch latach od niszczycielskiej powodzi z 2024 roku ruszyła wreszcie pełna odbudowa kluczowego odcinka drogi między Jugowicami a Zagórzem Śląskim. To jedna z najważniejszych tras prowadzących znad Jeziora Bystrzyckiego w kierunku Walimia i Przełęczy Sokolej, która od kataklizmu funkcjonowała w ograniczonym zakresie. Teraz, po długich miesiącach formalności, wykonawcy weszli na plac budowy, a zakończenie prac planowane jest na jesień tego roku.

Powódź zniszczyła skarpę i mur oporowy. Dwa lata walki z żywiołem

Powódź, która we wrześniu 2024 roku przeszła przez Dolny Śląsk, wyrządziła ogromne szkody w infrastrukturze drogowej powiatu wałbrzyskiego. Jednym z najbardziej dotkniętych miejsc był odcinek drogi biegnący wzdłuż rzeki Bystrzycy. Wezbrana woda podmyła skarpę, a następnie doprowadziła do zawalenia się muru oporowego, który stanowił podporę dla jezdni. Przez pewien czas droga była całkowicie nieprzejezdna, co wymuszało na kierowcach uciążliwe objazdy.

Jak podkreśla starosta powiatu wałbrzyskiego, Leonard Górski, pierwszym priorytetem było przywrócenie chociaż częściowej przejezdności. – Podczas powodzi została zniszczona skarpa, zawalił się mur oporowy i w związku z tym przez pewien czas była zablokowana droga, przez co był bardzo duży objazd. Postaraliśmy się jak najszybciej na tyle zabezpieczyć drogę i wyremontować przynajmniej jeden pas. Był ruch wahadłowy po to, żeby mieszkańcy nie musieli jeździć objazdami – wyjaśnia w rozmowie z naszym portalem. Doraźne zabezpieczenia pozwoliły na przywrócenie ruchu, ale prawdziwa odbudowa wymagała czasu i porozumienia między instytucjami.

Długie negocjacje z Wodami Polskimi. Kto finansuje remont?

Rozpoczęcie właściwych prac remontowych poprzedziły wielomiesięczne ustalenia pomiędzy starostwem powiatowym a Wodami Polskimi. Spór dotyczył przede wszystkim zakresu robót, terminu ich realizacji oraz podziału kosztów. Ponieważ zniszczeniu uległo zarówno koryto rzeki, jak i przylegająca do niego droga, konieczne było precyzyjne określenie odpowiedzialności obu stron.

Ostatecznie udało się wypracować porozumienie, które zakłada współfinansowanie inwestycji. – Oni to odbudują częściowo, my trochę finansujemy, większość kosztów pokrywają oni. Odbudowujemy mur oporowy, a także odbudowujemy drogę. Myślimy, że po tej naprawie ten mur już wytrzyma wiele lat i nic się z nim nie będzie działo – mówi Leonard Górski. To ważna deklaracja, zwłaszcza że wcześniejsze, doraźne prace wykonane przez Wody Polskie nie przetrwały próby czasu – pierwsza większa ulewa ponownie uszkodziła zabezpieczenia.

Zakres prac i harmonogram. Co dokładnie powstanie?

Obecne roboty mają charakter kompleksowy i mają na celu trwałe zabezpieczenie tego newralgicznego punktu. W ramach inwestycji zaplanowano:

  • Odbudowę muru oporowego wzdłuż koryta Bystrzycy, który ma być odporny na działanie wody i napory gruntu.
  • Odtworzenie zniszczonej skarpy oraz stabilizację podłoża pod jezdnią.
  • Remont uszkodzonego odcinka drogi wraz z przywróceniem pełnej szerokości jezdni i odpowiednich parametrów technicznych.
  • Prace w korycie rzeki, które mają poprawić przepływ wody i zmniejszyć ryzyko podobnych zniszczeń w przyszłości.

Prace prowadzone są w taki sposób, aby nie utrudniać nadmiernie ruchu lokalnego. Kierowcy muszą się jednak liczyć z czasowymi zmianami organizacji ruchu, w tym z możliwymi zwężeniami i ruchem wahadłowym. Zgodnie z zapowiedziami starostwa, całość prac ma zostać zakończona jesienią tego roku.

Dlaczego ta droga jest tak ważna dla regionu?

Remontowany odcinek to nie tylko lokalna łącznica, ale przede wszystkim kluczowa arteria turystyczna i komunikacyjna. Droga między Jugowicami a Zagórzem Śląskim stanowi główny szlak dojazdowy do popularnych atrakcji, takich jak Jezioro Bystrzyckie, a także do miejscowości położonych w kierunku Walimia i Przełęczy Sokolej. Korzystają z niej nie tylko mieszkańcy, ale także turyści odwiedzający te malownicze tereny. Przez wiele miesięcy utrudnienia wymuszały długie objazdy, co wydłużało podróż i zniechęcało do odwiedzin. Pełna odbudowa przywróci normalną komunikację i poprawi bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu.

Co dalej? Plany na przyszłość i nadzieja na trwałość

Zakończenie prac jesienią to dobra wiadomość, ale mieszkańcy i władze powiatu mają nadzieję, że tym razem inwestycja okaże się trwała. Wykonawcy i projektanci zadbali o to, aby nowy mur oporowy był solidniejszy i lepiej dostosowany do warunków hydrologicznych panujących w tym miejscu. Starosta Górski wyraża przekonanie, że po tej naprawie konstrukcja wytrzyma wiele lat. Pozostaje mieć nadzieję, że kolejne ulewy nie zweryfikują tych zapewnień. Informacje o postępach prac będziemy przekazywać na bieżąco. Źródłem informacji jest Starostwo Powiatowe w Wałbrzychu.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
PC

Paweł Chmielewski

Śledzi zmiany w komunikacji i drogach, sprawdzając, jak decyzje wpływają na codzienne dojazdy mieszkańców.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!