Weekendowa akcja policji: pięciu pijanych rowerzystów wyeliminowanych z ruchu
Ponad 2,8 promila u jednego, 1,02 u innej – wałbrzyscy policjanci w miniony weekend wyeliminowali pięciu nietrzeźwych rowerzystów. Jeden z nich był poszukiwany przez prokuraturę.
Miniony weekend przyniósł wałbrzyskiej policji pięciu amatorów jazdy rowerem pod wpływem alkoholu. Funkcjonariusze z Wałbrzycha i powiatu wałbrzyskiego przeprowadzili kontrole, które wykazały, że każdy z zatrzymanych miał w organizmie alkohol. Najbardziej zatrważający wynik należał do 50-letniego mężczyzny, który wydmuchał blisko trzy promile. Apelujemy do wszystkich rowerzystów, aby nie wsiadali na swoje jednoślady po alkoholu – to prosta droga do tragedii. Przypominamy, że za takie wykroczenie grozi mandat, a sprawa może trafić do sądu, który może orzec zakaz kierowania rowerem lub wysoką grzywnę.
Pierwszy z zatrzymanych to 35-latek, którego policjanci z Komisariatu w Głuszycy skontrolowali w piątek około godziny 21 na ulicy Przemysłowej. Miał 0,36 promila alkoholu w organizmie, za co otrzymał mandat w wysokości tysiąca złotych. Jego dalsza podróż jednośladem została przerwana.
Kolejny przypadek miał miejsce w sobotę po godzinie 15 w Mieroszowie, gdzie na ulicy Mickiewicza zatrzymano 44-latka. Badanie wykazało u niego 0,48 promila. Mężczyzna, mieszkaniec powiatu wałbrzyskiego, również został ukarany mandatem tysiąca złotych i musiał zrezygnować z dalszej jazdy.
Najpoważniejszy incydent miał miejsce w sobotę po godzinie 20:30 na ulicy Dąbrowskiego w dzielnicy Biały Kamień. Policyjna drogówka zatrzymała 50-latka, który miał w organizmie aż 2,86 promila alkoholu. Mężczyzna został ukarany mandatem w wysokości 2500 złotych i nie mógł kontynuować podróży.
W niedzielę po godzinie 14:30 na ulicy 11 Listopada w dzielnicy Nowe Miasto zatrzymano 41-latka. Jego badanie wykazało 0,22 promila, co kwalifikuje się jako stan po użyciu alkoholu. Również on otrzymał mandat – tysiąc złotych.
Nocne kontrole przyniosły kolejne zatrzymanie. Dzisiaj około godziny 1 na ulicy Noworudzkiej w Rusinowej policjanci prewencji zatrzymali 30-latkę, która jechała rowerem mając 1,02 promila alkoholu w organizmie. Kobieta została ukarana mandatem 2500 złotych. Dodatkowo okazało się, że była poszukiwana przez Prokuraturę Rejonową w Świdnicy w związku z prowadzonym postępowaniem o kradzieże. Po przeprowadzeniu czynności została zwolniona.
Policja przypomina, że jazda rowerem pod wpływem alkoholu grozi mandatem do 2500 złotych, a w przypadkach skierowanych do sądu – nawet karą aresztu, zakazem kierowania jednośladami oraz wysoką grzywną. Rowerzyści są niechronionymi uczestnikami ruchu drogowego, dlatego nawet drobny wypadek może mieć poważne konsekwencje zdrowotne, a nawet śmiertelne.
Źródło: policja.gov.pl
Redakcja 24 Wałbrzych
Lokalny serwis informacyjny Wałbrzycha i okolic. Jak powstają nasze teksty · Zgłoś temat lub błąd