Weekend pełen nietrzeźwych rowerzystów – sześciu zatrzymanych w Wałbrzyskiem
Weekendowy rekord? Sześciu cyklistów na podwójnym gazie, jeden miał blisko 2 promile! Mandaty i wnioski do sądu - to dopiero początek.
W miniony weekend policjanci z Wałbrzycha oraz powiatu wałbrzyskiego przeprowadzili kontrole, podczas których zatrzymali sześciu rowerzystów będących pod wpływem alkoholu. Najwyższy wynik odnotowano u 28-latka, który wydmuchał 1,93 promila. Funkcjonariusze apelują o rozwagę i przypominają, że jazda na rowerze po alkoholu grozi wysokimi mandatami, a nawet sądowym zakazem kierowania jednośladami.
Pierwsze zatrzymanie miało miejsce w sobotę, około godziny 15:30 w Głuszycy na ulicy Sienkiewicza. 54-letni mieszkaniec powiatu wałbrzyskiego miał 0,26 promila alkoholu w organizmie. Otrzymał mandat w wysokości 1000 złotych i nie kontynuował jazdy.
Dwie godziny później w Jedlinie-Zdroju na ulicy Chrobrego zatrzymano 37-latka z wynikiem 1,07 promila. Funkcjonariusze nałożyli na niego mandat karny w kwocie 2500 złotych i zakończyli jego podróż jednośladem.
W niedzielę tuż po północy na ulicy Konwaliowej w Nowym Julianowie policjanci ruchu drogowego skontrolowali 28-latka. Badanie wykazało 1,93 promila alkoholu. Mężczyzna został ukarany mandatem w wysokości 2500 złotych i nie mógł kontynuować jazdy.
Krótko po tym w Głuszycy na ulicy Bohaterów Getta dzielnicowi zatrzymali 21-letniego rowerzystę z wynikiem 0,21 promila. Z uwagi na niski poziom alkoholu sporządzono dokumentację do sądu, a mężczyzna do czasu wytrzeźwienia nie mógł jechać dalej.
W niedzielę wieczorem, około 18:30 na ulicy Górnej w Jugowicach, w ręce policjantów z Głuszycy wpadł 26-latek. Alkomat wskazał 0,28 promila. Podobnie jak w poprzednim przypadku, sporządzono wniosek o ukaranie do sądu, a mężczyzna zakończył podróż.
Ostatni z rowerzystów został zatrzymany w niedzielę około godziny 22:00 na ulicy Sienkiewicza w Głuszycy. 30-latek również miał 0,28 promila alkoholu. Funkcjonariusze nie wystawili mandatu, a przygotowali dokumentację do sądu.
Policja przypomina, że za jazdę rowerem w stanie nietrzeźwości grozi mandat do 2500 złotych, a w przypadku skierowania sprawy do sądu możliwy jest areszt, zakaz kierowania jednośladami i wysoka grzywna. Rowerzyści są niechronionymi uczestnikami ruchu, dlatego nawet drobne zdarzenie może mieć tragiczne skutki.
Źródło: policja.gov.pl