Wałbrzyszanin z zakazem sądowym wpadł w ręce policji
44-latek jechał autem mimo sądowego zakazu prowadzenia pojazdów. Wpadł podczas kontroli na ul. Moniuszki i spędził noc w celi. Grozi mu do 5 lat więzienia.
Wczoraj wieczorem, 3 września, patrol z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego wałbrzyskiej policji zatrzymał do kontroli drogowej kierowcę na ul. Moniuszki w dzielnicy Gaj. Okazało się, że 44-letni mieszkaniec Wałbrzycha prowadził samochód osobowy, mimo że miał orzeczony przez Sąd Rejonowy w Wałbrzychu zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi, obowiązujący do 8 października bieżącego roku.
Funkcjonariusze, podczas legitymowania, potwierdzili, że mężczyzna nie powinien zasiadać za kierownicą. W związku z tym został on zatrzymany i trafił do policyjnej celi. Dzisiaj ma zostać doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszy zarzut złamania sądowego zakazu.
Za kierowanie pojazdem mimo nałożonego przez sąd zakazu grozi kara pozbawienia wolności do lat 5 oraz nawet dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. O dalszym losie wałbrzyszanina zadecyduje sąd.
Policja przypomina: jeśli wiesz, że ktoś nie ma prawa jazdy, nie pozwól mu wsiąść za kierownicę i jak najszybciej poinformuj dyżurnego Centrum Powiadamiania Ratunkowego. Dyżurny wyśle na miejsce patrol. Osoby, które utraciły uprawnienia, mogą stanowić poważne zagrożenie na drodze, dlatego nie może być zgody społecznej na takie zachowania.
Źródło: policja.gov.pl