Sądy 04.09.2026

Wałbrzyska policja rozpracowała złodzieja. 31-latek odpowie za dwa włamania

Mundurowi z Wałbrzycha zatrzymali 31-latka, który włamał się do budynku gospodarczego i ukradł mienie warte 15 tys. zł. W trakcie śledztwa wyszło na jaw, że ma na koncie także kradzież z samochodu.

Komenda Miejska Policji w Wałbrzychu

Mazowiecka 2, 58-300 Wałbrzych

Funkcjonariusze z Komisariatu Policji I w Wałbrzychu 2 września zatrzymali 31-letniego mieszkańca miasta, podejrzanego o włamanie do budynku gospodarczego. W toku śledztwa wyszło na jaw, że mężczyzna ma na koncie kolejne przestępstwo. Teraz grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Sprawa dotyczy włamania do obiektu gospodarczego przy ul. Andersa na Białym Kamieniu, do którego doszło między 27 stycznia a 3 lutego. Sprawca wybił szybę i dostał się do środka, skąd ukradł elektronarzędzia, kosiarkę spalinową, grzejniki, narzędzia pomiarowe, rurki miedziane oraz dwa rowery. Straty oszacowano na co najmniej 15 tysięcy złotych.

Policjanci, dzięki intensywnej pracy operacyjnej, wytypowali podejrzanego. Mężczyzna został zatrzymany 2 września. Jak się okazało, to nie był jego jedyny występek. W trakcie dalszych czynności udowodniono mu kolejne przestępstwo – w sierpniu przy ul. Ludowej w Wałbrzychu włamał się do zaparkowanego auta i zabrał okulary przeciwsłoneczne warte 600 złotych.

Zatrzymany usłyszał zarzuty i został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Wałbrzychu, gdzie zastosowano wobec niego dozór policyjny. Za kradzież z włamaniem grozi mu nawet 10 lat pozbawienia wolności.

Ta sprawa pokazuje, że zatrzymanie sprawcy to często dopiero początek żmudnej pracy policjantów. Dzięki analizie dowodów i kolejnym czynnościom funkcjonariusze wykrywają również inne przestępstwa popełnione przez te same osoby.

Źródło: policja.gov.pl

Redakcja 24 Wałbrzych

Lokalny serwis informacyjny Wałbrzycha i okolic. Jak powstają nasze teksty · Zgłoś temat lub błąd

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.