Kradzieże aut 12.10.2026

Uciekał przed policją z ponad 2,5 promila. Grozi mu więzienie i konfiskata auta

43-latek nie zatrzymał się do kontroli i próbował uciec. Badanie wykazało u niego 2,62 promila alkoholu.

Komenda Miejska Policji w Wałbrzychu

Mazowiecka 2, 58-300 Wałbrzych

Podczas wieczornej kontroli drogowej w powiecie wałbrzyskim kierowca dostawczego auta zignorował sygnały policjantów i próbował uciec. Zatrzymany 43-latek miał w organizmie 2,62 promila alkoholu. Trafił do policyjnej celi, a o konfiskacie samochodu zdecyduje sąd.

Do zdarzenia doszło 11 października po godz. 19. Policjanci z Komisariatu Policji I w Wałbrzychu patrolowali Cieszów, gdy ich uwagę zwrócił sposób jazdy kierowcy poruszającego się ulicą Jeździecką. Funkcjonariusze postanowili zatrzymać dostawczy samochód do kontroli, jednak kierujący nie zareagował na sygnały świetlne i dźwiękowe.

Mężczyzna uciekał przez Cieszów, a następnie pobliski Chwaliszów. Policjanci zatrzymali go, zajeżdżając mu drogę i uniemożliwiając dalszą jazdę. Badanie potwierdziło, że 43-letni mieszkaniec Starych Bogaczowic prowadził w stanie nietrzeźwości. Stracił prawo jazdy, a samochód odholowano na strzeżony parking policyjny, gdzie pozostaje do dyspozycji sądu.

Mężczyzna ma zostać doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Wałbrzychu, gdzie będą prowadzone dalsze czynności procesowe. Odpowie za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości, za co grozi do trzech lat więzienia, wysoka grzywna i zakaz prowadzenia pojazdów. W tym przypadku możliwa jest także konfiskata samochodu. Za niezatrzymanie się do kontroli drogowej grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności.

Policja przypomina, by nigdy nie prowadzić pojazdu po alkoholu. Jeśli widzimy, że osoba nietrzeźwa zamierza wsiąść za kierownicę, powinniśmy zareagować i powiadomić odpowiednie służby.

Źródło: policja.gov.pl

Redakcja 24 Wałbrzych

Lokalny serwis informacyjny Wałbrzycha i okolic. Jak powstają nasze teksty · Zgłoś temat lub błąd

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.