Służba poza zmianą: wałbrzyski policjant odnajduje zaginioną 67-latkę
Policjant będąc po służbie rozpoznał zaginioną 67-letnią kobietę na przystanku w Wałbrzychu i do czasu przyjazdu patrolu czuwał nad jej bezpieczeństwem.
Policjanci nie ograniczają swojej gotowości do wyznaczonych godzin służby. Potwierdził to st. post. Tadeusz Malinowski z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Wałbrzychu, który będąc w czasie wolnym w drodze na nocną zmianę, rozpoznał zaginioną 67-letnią kobietę i zapewnił jej bezpieczeństwo do czasu przyjazdu patrolu.
Do zdarzenia doszło wczoraj na ulicy Wieniawskiego w Wałbrzychu. Funkcjonariusz, jadąc na nocną zmianę, zauważył na przystanku autobusowym kobietę, która odpowiadała rysopisowi poszukiwanej od 30 czerwca br. przez Komisariat Policji w Głuszycy.
Policjant natychmiast podszedł, nawiązał rozmowę i szybko potwierdził, że jest to poszukiwana mieszkanka naszego powiatu. Kobieta była zdezorientowana i nie potrafiła wyjaśnić, gdzie przebywała ani co robiła w ostatnich dniach.
Nie pozostawił jej samej. Wezwał na miejsce umundurowany patrol i do czasu jego przyjazdu opiekował się 67-latką, dbając o jej bezpieczeństwo. Następnie przekazał kobietę przybyłym funkcjonariuszom, którzy po wykonaniu niezbędnych czynności przekazali ją rodzinie.
Taka sytuacja ponownie ukazuje, że policjantem jest się także poza służbą. Czujność, odpowiedzialność i gotowość niesienia pomocy to wartości, którymi kierują się funkcjonariusze każdego dnia. Dzięki spostrzegawczości, profesjonalizmowi i zaangażowaniu st. post. Tadeusza Malinowskiego zaginiona kobieta została szybko odnaleziona i bezpiecznie wróciła do najbliższych.
Źródło: policja.gov.pl