Pożar w mieszkaniu na Świdnickiej w Wałbrzychu – policjanci uratowali 38-latka ze zadymionego lokalu
Dwóch policjantów weszło do zadymionego mieszkania w Wałbrzychu, uratowało 38-latka i udzieliło mu pierwszej pomocy; hospitalizacja nie była konieczna.
Do pożaru doszło dziś rano w mieszkaniu na Podgórzu. Na szczęście nie doszło do widocznych płomieni, a poszkodowany trafił tylko do karetki pogotowia. Policjanci prewencji drugiego komisariatu, którzy jako pierwsi pojawili się na miejscu zgłoszenia, narażając własne zdrowie, pomogli 38-letniemu mieszkańcowi opuścić zadymione pomieszczenia i udzielili mu pierwszej pomocy. Mężczyzna został przebadany przez zespół ratownictwa medycznego, a jego stan nie stwarzał zagrożenia. Inni lokatorzy nie odnieśli obrażeń.
St. post. Jakub Stasiak oraz post. Oliwia Durakowska, w czwartek po godzinie 9:30, po otrzymaniu informacji od dyżurnego o możliwym pożarze w mieszkaniu przy ul. Świdnickiej w Wałbrzychu, udali się na miejsce. Po przybyciu zauważyli wydobywający się spod drzwi dym i, obawiając się o zdrowie i życie ludzi, podjęli decyzję o wejściu do mieszkania jeszcze przed przybyciem strażaków.
W środku panowało silne zadymienie; w jednym z pomieszczeń na łóżku leżał 38-latek. Policjanci wyprowadzili go na zewnątrz i udzielili mu pierwszej pomocy. Pozostałym lokatorom nic się nie stało i nie było potrzeby ewakuacji budynku.
Ostatecznie mężczyzna został przebadany przez zespół ratownictwa medycznego. Hospitalizacja nie była konieczna. Do zadymienia doszło najprawdopodobniej w wyniku pozostawienia garnka na włączonej płycie indukcyjnej. Dzięki szybkiej i zdecydowanej reakcji policjantów udało się zapobiec pożarowi oraz możliwej tragedii.
Oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Wałbrzychu
Źródło: policja.gov.pl