Ponad promil alkoholu i koniec jazdy. Rowerzysta z Wałbrzycha ukarany
🥴 31-latek wsiadł na rower mając 1,17 promila. Jazda zakończyła się mandatem 2500 zł. Konsekwencje mogą być jeszcze surowsze!
Sezon rowerowy w pełni, a wraz z nim wzrasta liczba kontroli trzeźwości wśród cyklistów. Policjanci z drugiego komisariatu w Wałbrzychu podczas środowego patrolu zwrócili uwagę na jadącego niepewnie mężczyznę. Do zdarzenia doszło przed godziną 15:00 na ulicy Młynarskiej.
Funkcjonariusze postanowili sprawdzić stan trzeźwości 31-letniego mieszkańca Wałbrzycha. Badanie alkomatem wykazało 1,17 promila alkoholu w jego organizmie. Taki wynik oznaczał, że dalsza podróż jednośladem jest niemożliwa.
Mężczyzna został ukarany mandatem karnym w wysokości 2,5 tysiąca złotych. Dodatkowo, zgodnie z przepisami, musiał zejść z roweru i wrócić do domu pieszo. To nie pierwszy taki przypadek w tym sezonie – policjanci zapowiadają częstsze kontrole w miejscach, gdzie rowerzyści najczęściej łamią przepisy.
Przypomnijmy, że kary za jazdę rowerem pod wpływem alkoholu sięgają nawet 2,5 tysiąca złotych. W przypadku wyników powyżej 0,5 promila, sprawa może zostać skierowana do sądu, a wtedy kara finansowa może być jeszcze wyższa, a sąd może dodatkowo orzec zakaz kierowania rowerem nawet na kilka lat.
Źródło: policja.gov.pl