Pijani rowerzyści zatrzymani w Jedlinie-Zdroju. Jeden miał 1,26 promila
0,88 i 1,26 promila – tyle mieli w organizmie dwaj rowerzyści zatrzymani w czwartek wieczorem w Jedlinie-Zdroju. Czeka ich sąd.
W czwartek późnym wieczorem głuszyccy funkcjonariusze przeprowadzili kontrolę drogową, w wyniku której na światło dzienne wyszły dwa przypadki jazdy rowerem po alkoholu. Do zdarzeń doszło po godzinie 23:00 na ulicy Sportowej w Jedlinie-Zdroju.
Pierwszy z zatrzymanych to 36-letni mieszkaniec Legnicy. Badanie alkomatem wykazało u niego 0,88 promila alkoholu w organizmie. Drugi, również 36-letni mężczyzna, tym razem mieszkaniec Ząbkowic Śląskich, miał znacznie więcej – 1,26 promila.
Obaj panowie nie mogli kontynuować dalszej podróży jednośladami. Funkcjonariusze nie nałożyli mandatów, lecz sporządzili dokumentację, która trafi do sądu wraz z wnioskami o ukaranie.
Policja po raz kolejny apeluje do użytkowników rowerów, aby pod żadnym pozorem nie wsiadali na nie po spożyciu alkoholu. Nietrzeźwy cyklista stanowi zagrożenie nie tylko dla siebie, ale i dla innych uczestników ruchu. Co ważne, sąd może orzec wobec takiej osoby zakaz kierowania rowerem.
Funkcjonariusze przypominają również, że rowerzyści to niechronieni uczestnicy ruchu drogowego. Nawet pozornie niegroźna wywrotka może skończyć się trwałym kalectwem lub śmiercią.
Źródło: policja.gov.pl