Oszustwo na inwestycje online: 76-latka straciła blisko 10 tys. zł
Wałbrzyscy policjanci ostrzegają przed inwestycjami w sieci; ofiara została zwabiona przez udających doradców, łącznie straciła prawie 10 tys. zł.
Policjanci z Wałbrzycha ponownie ostrzegają przed ryzykiem inwestycji w sieci. Oszuści podszywają się pod doradców finansowych i maklerów, obiecując szybkie i wysokie zyski. W wyniku takiej operacji poszkodowana została 76-letnia mieszkanka powiatu wałbrzyskiego, która w okresie od 22 do 27 maja straciła blisko 10 tys. zł.
Do oszustwa doszło drogą internetową i telefoniczną. 22 maja kobieta odebrała telefon od osoby podającej się za doradcę inwestycyjnego, która zapewniała, że niewielka wpłata pozwoli szybko powiększyć oszczędności. Zachęcona obietnicą zysku, pokrzywdzona przekazała kod BLIK i zgodziła się na transakcję online.
Tego samego dnia do rozmowy przystąpił mężczyzna podający się za maklera firmy inwestycyjnej. Oszust utrzymywał stały kontakt, instruując, jak wykonywać kolejne operacje finansowe. Wysłano jej link do fałszywej platformy inwestycyjnej, na której logowała się, podając dane. Strona wskazywała rzekome zyski, co wzmacniało zaufanie.
25 maja oszust ponownie skłonił pokrzywdzoną do wykonania kolejnych przelewów bankowych. Seniorka wpłaciła środki na podane konto i zatwierdziła następne operacje BLIK, wierząc, że inwestuje swoje oszczędności.
Dzień później, 26 maja, kobieta ponownie zaakceptowała transakcję BLIK na prośbę fałszywego maklera. Dopiero 27 maja podczas zakupów, gdy nie mogła zapłacić kartą, skontaktowała się z bankiem i usłyszała, że jej konto zostało zablokowane z powodu podejrzanych operacji. Łączne straty wyniosły około 10 tys. zł.
Wałbrzyscy policjanci apelują o rozwagę i ograniczone zaufanie wobec osób oferujących szybkie zyski z inwestycji. Oszuści najczęściej wykorzystują nacisk czasu i manipulację, aby skłonić ofiary do przekazywania pieniędzy i danych do bankowości elektronicznej. Nigdy nie należy udostępniać kodów BLIK, loginów ani haseł ani instalować aplikacji od nieznanych osób. W razie wątpliwości warto skontaktować się z bankiem lub zgłosić sprawę Policji.
Źródło: policja.gov.pl