Nielegalne przyłącze prądu w Głuszycy zlikwidowane. 48-latka i 31-latek odpowiedzą za kradzież energii
Para z Głuszycy podłączyła się do prądu bez licznika. Wpadli na gorącym uczynku dzięki dzielnicowemu. Grozi im do 5 lat więzienia.
Wtorkowy poranek przyniósł kolejne wykryte przestępstwo energetyczne. Dzielnicowy z Komisariatu Policji w Głuszycy, działając na podstawie wcześniej uzyskanych informacji, podczas rutynowego obchodu swojego rewiru, udał się pod wskazany adres przy ul. Mazurskiej. Tam w jednym z mieszkań natknął się na nielegalnie wykonaną instalację, która omijała licznik energii.
Jak ustalili funkcjonariusze, za proceder odpowiadają 48-letnia kobieta oraz 31-letni mężczyzna. Para doprowadziła przewody elektryczne z korytarza budynku wprost do swojego lokum, czym dopuściła się kradzieży prądu. W celu zabezpieczenia śladów i usunięcia nielegalnego przyłącza, na miejsce wezwano przedstawicieli przedsiębiorstwa energetycznego, którzy tego samego dnia wykonali odpowiednie pomiary i zdemontowali prowizoryczną instalację.
Policja przypomina, że kradzież energii elektrycznej, niezależnie od wartości strat, stanowi przestępstwo zagrożone karą pozbawienia wolności nawet do 5 lat. Ponadto osoby przyłapane na takim procederze muszą liczyć się z koniecznością zapłaty za bezprawnie pobraną energię zgodnie z taryfą dostawcy, co w praktyce wiąże się z rachunkami sięgającymi od kilku do nawet kilkunastu tysięcy złotych.
Nielegalne przyłącza to nie tylko straty finansowe, ale przede wszystkim poważne zagrożenie dla życia i zdrowia mieszkańców. Wykonane bez zachowania norm bezpieczeństwa instalacje często prowadzą do uszkodzeń sieci, a w konsekwencji do pożarów lub porażeń prądem – zarówno u sprawców, jak i ich sąsiadów. Policjanci zapowiadają, że nie odpuszczą i będą regularnie kontrolować podejrzane miejsca, aby eliminować tego typu niebezpieczne praktyki.
Źródło: policja.gov.pl