Napad na 45-latka na Podzamczu: 30-latek z zarzutem usiłowania rozboju
Wałbrzyszanin zaatakował mężczyznę idącego z synem, chcąc mu wyrwać plecak, telefon i zegarek. Został zatrzymany w 15 minut. Sąd aresztował go na 3 miesiące.
Policjanci z pierwszego komisariatu zatrzymali 30-letniego wałbrzyszanina, który odpowie za usiłowanie rozboju. Mężczyzna w sobotę wieczorem zaatakował przechodnia wracającego z synem ulicą Husarską na Podzamczu.
Sprawca uderzył 45-latka, żądając wydania plecaka, telefonu komórkowego i zegarka. Poszkodowanemu udało się odeprzeć ciosy i obronić, a jego dziecku nic się nie stało. Mężczyzna doznał jedynie niegroźnych obrażeń.
Dyżurni odebrali zgłoszenie i na miejsce natychmiast skierowali patrol. Funkcjonariusze ujęli napastnika na gorącym uczynku, gdy ten oddalał się z miejsca zdarzenia. Zatrzymany tłumaczył, że miał ochotę z kimś 'powalczyć'.
30-latek spędził weekend w policyjnej celi. W poniedziałek usłyszał zarzut usiłowania rozboju w warunkach recydywy, a sąd zastosował wobec niego tymczasowy areszt na trzy miesiące. Mężczyzna trafi do Aresztu Śledczego w Szczecinie, a grozić mu może kara do 22,5 roku pozbawienia wolności.
Źródło: policja.gov.pl