Jechał motocyklem, choć stracił uprawnienia już 8 lat temu. 62-latek odpowie przed sądem
62-latek zatrzymany w Mieroszowie, mimo cofniętych w 2016 roku uprawnień, wsiadł na motocykl. Grozi mu nawet 2 lata więzienia.
Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego wałbrzyskiej komendy przeprowadzili wczoraj po południu kontrolę drogową, która zakończyła się poważnymi konsekwencjami dla kierującego jednośladem. W wyniku czynności służbowych sporządzono dokumentację, która trafi do sądu – tam bowiem rozstrzygnie się sprawa 62-letniego mieszkańca powiatu wałbrzyskiego.
Do zdarzenia doszło we wtorek około godziny 15:00 w Mieroszowie na ulicy Wałbrzyskiej, gdzie policyjny patrol motocyklowy zatrzymał do kontroli kierowcę motocykla. Podczas legitymowania wyszło na jaw, że mężczyzna nie powinien w ogóle znajdować się za sterami pojazdu, gdyż już w 2016 roku Starosta Wałbrzyski wydał decyzję o cofnięciu mu uprawnień do kierowania wszelkimi pojazdami.
Mundurowi potwierdzili, że 62-latek prowadził motocykl mimo prawomocnego zakazu. Tym samym jednoślad dalej już nie pojechał, a sam mężczyzna wkrótce usłyszy wyrok przed wymiarem sprawiedliwości.
Policja po raz kolejny apeluje: osoby z cofniętymi uprawnieniami, które decydują się na jazdę, muszą liczyć się nie tylko z wieloletnim zakazem prowadzenia pojazdów, ale również z karą nawet do 2 lat pozbawienia wolności.
Źródło: policja.gov.pl