Polscy koszykarze na wózkach szlifują formę w Wałbrzychu. Cel: mundial w Kanadzie
W wałbrzyskim Aqua-Zdroju reprezentacja Polski w koszykówce na wózkach rozpoczęła intensywne przygotowania do mistrzostw świata w Kanadzie. To historyczny moment – Biało-Czerwoni po raz trzeci w historii powalczą o tytuł na światowym czempionacie. W fazie grupowej zmierzą się z Hiszpanią, Japonią i Kolumbią, a turniej odbędzie się w dniach 8–18 września.
Wracają po sukcesie w Tajlandii
Koszykarze wrócili do wspólnych treningów po turnieju repasażowym w Tajlandii, gdzie wywalczyli upragnioną kwalifikację. Pierwsze zgrupowanie w Wałbrzychu to przede wszystkim praca nad siłą i wytrzymałością – kluczowymi elementami, które zadecydują o postawie drużyny w Kanadzie.
– Przygotowujemy się do mistrzostw świata w Kanadzie. To trzeci historyczny awans. Ciężko jest awansować na mistrzostwa świata, tak jak na paraolimpiadę. Cieszę się bardzo, że się udało. Jedziemy z celem osiągnięcia jak najlepszego wyniku. Najważniejsze jest zagrać dobre mecze, a później wszystko jest możliwe – mówi Marcin Balcerowski, trener reprezentacji Polski.
Rywalizacja na najwyższym poziomie
Polacy trafili do trudnej grupy. Hiszpania to aktualny mistrz Europy, Japonia od lat należy do światowej czołówki, a Kolumbia dynamicznie się rozwija. Trener Balcerowski nie ma złudzeń – na mundialu nie ma słabych rywali.
– Na mistrzostwach świata nie ma słabych zespołów. Mamy w grupie Hiszpanię, mistrza Europy, Japonię, która zawsze jest silna, i Kolumbię, która też jest silna. Trzeba walczyć – dodaje szkoleniowiec.
Wszystkie trzy drużyny grają szybko i wymagają od przeciwników dużej odporności fizycznej. Dlatego sztab szkoleniowy kładzie nacisk na przygotowanie kondycyjne, które pozwoli Polakom dotrzymać kroku rywalom w każdym meczu.
Kadra i plany przed wylotem
W kadrze znajduje się już 12 zawodników, którzy mają wystąpić w Kanadzie. Reprezentację czeka jeszcze jedno zgrupowanie w Wałbrzychu oraz turniej przygotowawczy w Turcji. Zespół wyleci do Kanady 5 września, aby przejść aklimatyzację i odbyć ostatnie treningi przed startem mistrzostw.
– Nastroje i humory w drużynie są bardzo dobre, bo wiemy, gdzie jedziemy. Jedziemy na mistrzostwa świata. Ciężko razem pracujemy, jesteśmy grupą, która zna się od wielu lat, więc naprawdę jesteśmy tutaj jak rodzina – mówi Krzysztof Kozarek, zawodnik reprezentacji Polski.
Wałbrzych sportową stolicą paraolimpijczyków
Aqua-Zdrój regularnie gości sportowców z niepełnosprawnościami. W Wałbrzychu przygotowują się również reprezentacje Polski w rugby na wózkach i amp futbolu. To ważne, że lokalne obiekty są dostępne i dostosowane do potrzeb zawodników, co czyni miasto ważnym punktem na sportowej mapie Polski.
Dla mieszkańców to okazja, by zobaczyć z bliska, jak trenują przyszli uczestnicy mistrzostw świata. To także dowód, że Wałbrzych może być zapleczem treningowym dla największych sportowych wydarzeń.
Co dalej?
Przed Polakami jeszcze kilka tygodni ciężkiej pracy. Po zgrupowaniu w Wałbrzychu i turnieju w Turcji drużyna będzie gotowa na wyzwanie w Kanadzie. Celem jest wyjście z grupy i walka o jak najwyższe miejsce. Kibice mogą być spokojni – zespół jest zgrany, zmotywowany i doskonale wie, po co jedzie na mistrzostwa.
Informacje przekazał Dziennik Wałbrzych.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!