Były fachowiec wykorzystał chwilę nieuwagi 70-latki. Policja zatrzymała go na Szymanowskiego
Chwila nieuwagi wystarczyła, by 70-letnia kobieta straciła portmonetkę. Sprawcą okazał się 48-latek, który nie był dla niej osobą obcą - wcześniej wykonywał w jej mieszkaniu prace remontowe. Gdy zauważył seniorkę z portfelem, wykorzystał moment, zabrał portmonetkę i oddalił się.
Szybka reakcja policjantów
Zgłoszenie uruchomiło działania funkcjonariuszy. Jak ustalili mundurowi, podejrzewany miał poruszać się po mieście, dlatego rozpoczęto jego poszukiwania. Jeszcze tego samego wieczora policjanci namierzyli 48-latka na ul. Szymanowskiego.
Mężczyzna był pijany. Nietrzeźwy wałbrzyszanin został zatrzymany i noc spędził w policyjnej celi.
Zarzut kradzieży i sprawa w sądzie
W sobotę po południu 48-latek usłyszał zarzut kradzieży z Kodeksu karnego. W rozmowie z policjantami przyznał, że z powodu upojenia alkoholowego nie pamięta momentu, w którym doszło do przestępstwa.
Z powodu upojenia alkoholowego nie pamiętam momentu popełnienia przestępstwa.
48-latek, podejrzany
Teraz dalszym losem mężczyzny zajmie się sąd.
- Sprawca znał 70-latkę, bo wcześniej wykonywał u niej prace remontowe.
- Do kradzieży doszło, gdy kobieta miała przy sobie portfel - 48-latek zabrał portmonetkę i uciekł.
- Tego samego wieczora policjanci zatrzymali podejrzewanego na ul. Szymanowskiego; był nietrzeźwy.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!