Mieroszów świętuje 700 lat: parada, sport i gala z podziękowaniami dla samorządowców
Gdy w Mieroszowie ruszyła jubileuszowa parada, trudno było znaleźć kogoś, kto nie zatrzymałby się choć na chwilę. Kolorowe akcenty, muzyka i obecność mieszkańców wypełniły ulice, otwierając obchody 700-lecia Mieroszowa. To był dzień zbudowany z kilku mocnych punktów programu: wspólnego świętowania, sportowej rywalizacji i uroczystej gali, podczas której wrócono do historii miasta, ale też do historii lokalnego samorządu.
Po paradzie wydarzenia przeniosły się na stadion miejski. Tam rozegrano międzyszkolne zawody sportowe, które zgromadziły młodzież i kibiców, a emocji nie brakowa od pierwszych startów do ostatnich rozstrzygnięć. Wieczorem przyszedł czas na galę z udziałem mieszkańców i zaproszonych gości, w tym parlamentarzystów oraz samorządowców różnych szczebli.
Parada, stadion i uroczysta gala – trzy filary jubileuszowego dnia
Obchody miały wyraźnie zaplanowany rytm, w którym każdy mógł znaleźć coś dla siebie – od rodzin z dziećmi po pasjonatów historii. Dzień jubileuszu domknął się w trzech kolejnych etapach:
- jubileuszowa parada na ulicach Mieroszowa, która zjednoczyła lokalną społeczność,
- międzyszkolne zawody sportowe na stadionie miejskim,
- gala, podczas której wybrzmiały podziękowania, plany i opowieści o przeszłości miasta.
„Budowniczowie” współczesnej gminy docenieni na scenie
Jednym z najważniejszych momentów gali było wyróżnienie osób, które w ostatnich dekadach współtworzyły kierunki rozwoju gminy. Burmistrz Mieroszowa Andrzej Lipiński podkreślał, że to święto ma wymiar nie tylko rocznicowy, ale i wspólnotowy – zbudowany na pracy samorządowców oraz zaangażowaniu mieszkańców.
„Podczas tej gali chcieliśmy podziękować wszystkim dotychczasowym burmistrzom, przewodniczącym rad oraz radnym, którzy przez ostatnie 36 lat funkcjonowali na terenie naszej gminy. Chcemy również podziękować mieszkańcom, którzy przyczynili się do tego, że Mieroszów rozwijał się nie tylko gospodarczo, ale też kulturalnie i sportowo”
Andrzej Lipiński, burmistrz Mieroszowa
Włodarz przypomniał też o wyzwaniach z początków samorządności po przemianach ustrojowych, gdy gmina mierzyła się z komunalizacją mienia. Wskazywał równocześnie na inwestycje, które stały się punktami zwrotnymi w codziennym funkcjonowaniu mieszkańców. Wśród nich znalazły się:
- budowa oczyszczalni ścieków,
- wykonanie kanalizacji sanitarnej,
- powstanie nowej remizy strażackiej,
- rozbudowa szkoły.
Wystąpienie burmistrza miało także wyraźną puentę dotyczącą przyszłości.
„Chcielibyśmy nadal rozwijać gminę, ale na to – jak państwo wiecie – potrzebne są środki finansowe”
Andrzej Lipiński, burmistrz Mieroszowa
700 lat historii i odpowiedzialność za kolejne dekady
Gala jubileuszowa stała się również przestrzenią refleksji nad tym, czym jest lokalna tożsamość. Justyna Rogulska, przewodnicząca Rady Miejskiej Mieroszowa, mówiła o odpowiedzialności wynikającej z reprezentowania wspólnoty o wielowiekowych korzeniach i o tym, że jubileusz w praktyce jest przede wszystkim świętem mieszkańców.
„Siedem wieków historii to liczba, która budzi ogromny szacunek i skłania do głębokiej refleksji. Stojąc tutaj 12 czerwca, czuję dumę, ale i wielką odpowiedzialność. Jako przewodnicząca Rady Miejskiej mam zaszczyt reprezentować wspólnotę, której korzenie sięgają głęboko w przeszłość, a której przyszłość tworzymy my wszyscy każdego dnia. Jubileusz 700-lecia Mieroszowa to przede wszystkim święto ludzi”
Justyna Rogulska, przewodnicząca Rady Miejskiej Mieroszowa
W jej słowach wybrzmiało też spojrzenie na samorząd „od kuchni” – jako pracę, w której za każdym dokumentem i inwestycją stoi konkretny człowiek.
„Chcemy, aby nasza gmina była nowoczesna, bezpieczna i dumna ze swojej tożsamości. Praca w radzie uczy mnie każdego dnia, że za każdą uchwałą czy remontem drogi kryje się konkretny człowiek i jego historia. Życzę Państwu, aby Mieroszów był zawsze bezpieczną przystanią i powodem do dumy.”
Justyna Rogulska, przewodnicząca Rady Miejskiej Mieroszowa
Głos podczas uroczystości zabrała również Monika Wielichowska, Wicemarszałek Sejmu RP. W swoim wystąpieniu zwracała uwagę na znaczenie samorządów i na doświadczenie mieszkańców, których historia regionu uczyła solidarności oraz pracy.
„Mieroszów pokazuje, że siła Polski zaczyna się w lokalnych społecznościach. 700 lat historii tego miejsca uczyło odwagi, solidarności i przede wszystkim ciężkiej pracy. Dziś tę opowieść pisze kolejne pokolenie dumnych i ambitnych mieszkańców, którzy wybrali to miejsce na ziemi”
Monika Wielichowska, Wicemarszałek Sejmu RP
Wicemarszałek mówiła też o codziennych realiach działania gmin.
„W samorządzie wyzwań nie brakuje – to często gaszenie jednego pożaru, podczas gdy za plecami wybucha kolejny. Największą wartością tej gminy są jej mieszkańcy.”
Monika Wielichowska, Wicemarszałek Sejmu RP
Kronika z 1883 roku i tajemnice herbu: naukowa część gali
Istotnym elementem wieczoru była część poświęcona historii – zarówno tej znanej, jak i mniej oczywistej. Jerzy Wojtasik ze Stowarzyszenia Pasjonatów Historii Ziemi Mieroszowskiej opowiadał o dziejach regionu, a także o projekcie wydawniczym, który ma przybliżyć mieszkańcom źródłowe opisy przeszłości.
„Stowarzyszenie, dzięki wsparciu władz samorządowych, podjęło działania mające na celu wydanie „Kroniki Mieroszowa i okolic” autorstwa Augusta Wernera z 1883 roku. Tłumaczenia z języka niemieckiego podjął się pan Sobiesław Nowotny, znakomity historyk i badacz dziejów Śląska”
Jerzy Wojtasik, Stowarzyszenie Pasjonatów Historii Ziemi Mieroszowskiej
Wojtasik przypomniał, że pierwsza osada na tych terenach mogła powstać około 1285 roku, a miasto znane dawniej jako Alt Friedland uzyskało prawa miejskie w 1325 lub 1326 roku. Opowiadał też o symbolice herbu, na którym widnieje dzik gotowy do skoku pod białymi murami obronnymi. Choć Mieroszów nigdy nie miał fizycznych murów, ich wizerunek ma odnosić się do dawnego grodu Bolka I. Wśród ciekawostek znalazła się również informacja, że pierwotnie na herbie pojawiał się… jeż.
Wspomniano także o dawnym ratuszu, który w XVIII wieku został zniszczony przez wojska austriackie, oraz o obecnej siedzibie władz miejskich mieszczącej się w dawnym domu handlowym z 1829 roku. Te wątki, jak zaznaczano, znajdują swoje rozwinięcie w obszernej kronice opisującej Mieroszów i okolice.
Mieroszów jako turystyczna wizytówka powiatu
Podczas jubileuszu nie zabrakło również spojrzenia na współczesność – i na to, co wyróżnia gminę w skali regionu. Leonard Górski, Starosta Powiatu Wałbrzyskiego, podkreślał rangę rocznicy, zwracając uwagę, że Mieroszów powstał sto lat wcześniej niż Wałbrzych. Wskazywał też na turystyczny potencjał i znaczenie miejscowości w powiatowej tożsamości.
„Spośród ośmiu gmin powiatu, dzisiaj najważniejszą jest Mieroszów, który obchodzi 700-lecie istnienia. Czym Mieroszów może się pochwalić? Przede wszystkim walorami turystycznymi. Gmina Mieroszów to również Sokołowsko – jedno z naszych uzdrowisk, które było wzorem dla późniejszego Davos. W tym roku obchodzimy 200-lecie urodzin doktora Brehmera, który założył tamtejsze uzdrowisko”
Leonard Górski, Starosta Powiatu Wałbrzyskiego
Wieczór zakończył się koncertowo – przy muzyce zespołu Wonky Tong. Tym samym jubileuszowy dzień, rozpoczęty na ulicach, a kontynuowany na stadionie i podczas gali, zamknął się w formule, która łączyła przeszłość z teraźniejszością: opowieść o 700 latach historii z żywym doświadczeniem lokalnej wspólnoty.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!